W zgodzie z przyrodą
27 sty 2012
Z żalem tętniącego benzyną serca przyznać trzeba, że samochody coraz rzadziej produkowane są po to, by sprawiać swoim kierowcom rozkosz. W minimalizacji przyjemności z jazdy efektywne są przede wszystkim normy Unii Europejskiej, redukujące zużycie paliwa i wydzielanie spalin. Straty, jakie są tego rezultatem, zauważyć można chociażby analizując dane techniczne nowych samochodów – dbałość o przyrodę w żadnym razie nie idzie w duecie z poprawą osiągów. Nawet pojazdy z silnikiem diesla, które niedawno dopiero uporały się ze swoimi najistotniejszymi usterkami, z powrotem tracą. symbol TDI staje się przez to coraz mniej pożądane. Najbardziej odczuwają ból jednakże posiadacze wersji wyścigowych – Seat Leon Cupra World Champion Edition i Seat Leon FR. To właśnie w ich przypadku stawki są najwyższe. W ostatnich miesiącach Hiszpanie pokazali też “zielony” samochód, napędzany jedynie prądem. Czy jednak przyjazny przyrodzie Leon ma możliwość przyjąć się na rynku? Nie zanim obsługa tego typu samochodów zostanie bardzo ewidentnie ułątwiona. Może wystarczający będzie Seat Leon 2013, by – żyjąc w harmonii z przyrodą – nie skazywać się na hiobowe męki, powiązane z absurdalnie małym zasięgiem?
Tagi: Auto, Samochody, Samochody sportowe
Kategorie: Hobby, rozrywka, Motoryzacja | Komentarze (0)
Brak komentarzy